środa, 23 stycznia 2013

dzień nr 23

dzień zakręcony, zrobiłem swoje 3 najlepsze pizz-e jakie kiedykolwiek zrobiłem. :D jestem usatysfakcjonowany, wszystkim smakowało:D  a na djeciu moja satysfakcja

wtorek, 15 stycznia 2013

dzień nr 15

dziś dostałem od pewnego starszego pada tak o za to że byłem uprzejmy, orzechy:) kryją w sobie coś dziwnego, nieprawdasz?

niedziela, 13 stycznia 2013

ślady mojego porannego dręczyciela

ślady upierdliwego gołębia który codziennie rano grucha za moim oknem gdy ja chcę jeszcze sobie pospać, no nie da się, po śladach , i wreszcie go dopadnę

piątek, 11 stycznia 2013

natura moimi ozami

dzien jedenasty obudzilem sie po 14,, straszne, i patrze na moją roślinke na parapecie (drzewko liczi). i mnie coś sie zaczęło robic w glowie od razu chwyciłem za aparat i zrobilem zdjecie, po chwili wrzucilem na komputer i zabralem sie za obrobke juz wiedzialem jak bedzie mialo wygladac to dzrzewko w moich oczach, zakochalem sie!

środa, 9 stycznia 2013

BUU

straszne:D to jest co prawda mój autoportret ale nie miałem żadnego modela/modelki do tego zdjęcia, więc sam sobie zrobiłem:D uhhh straszne:D

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Hot-Robal

dzisiejszy czas poświęciłem na karmieniu moich pociech, i taki mi pomysł do głowy wpadł aby to jedzenie nabrało odpowiedni klimat, Mały wóz z hot-robalami.

niedziela, 6 stycznia 2013

sielankowa ławka

To zdjęcie napawało mnie dziś dumą, z jakiegoś powodu coś mi mówi, że jest to zdjęcie wyjątkowe, coś w nim takiego tkwi co mnie urzeka.

sobota, 5 stycznia 2013

szukając kolejnego natchnienia do dobrego foto pomyślałem o zrobieniu czegoś innego niż zwykle, spodobał mi się własnie taki o szczegół

piątek, 4 stycznia 2013

dzień nr 4

dzień szary, bury, nijaki, a jednak w tej smętnej oprawie widać korory przemykające po drogach:D

czwartek, 3 stycznia 2013

Dzień nr 3. mondziołek

Jeden z moich pupilków wybrał wypoczynek dość nietypowy, na kaloryferze położyłem recznik a mondziołek sie wdrapał na niego i nie chce sie ruszyć z niego. musiałem mu zrobić zdjęcie, a ogólnie miałem inne zdjęcie przygotowane na dzisiaj, ale jednak moc uroku mondzioła przeważyła:D

środa, 2 stycznia 2013

dzień nr 2

dzień drugi. widok z balkonu na jasną górę, mega widoczek, zawsze mi się podoba mimo, że widzę to codziennie, ale każdego dnia wygląda jednak inaczej:D a dzisiaj, mmmm, pyszne kolorki.